Grupa trzymająca władzę, czyli… trójkąt ekspozycji

trójkąt ekspozycji
Źródło: studio graficzne http://www.edudek.net

Ekspozycja!
…czyli ilość światła, jaka (za naszym przyzwoleniem) dociera do matrycy aparatu.

Zastanawiasz się pewnie czasami o co chodzi z tą ekspozycją. Jak idealnie ustawić parametry? Póki co robisz zdjęcia korzystając z ustawień AUTO. Albo nie jesteś pewny czy Twoje wybory są właściwe, ponieważ podejmowane są na wyczucie. Twoje fotografowanie trochę przypomina chodzenie po omacku. W pewnym momencie warto jednak przejść na działanie świadome. Dopiero wtedy zaczyna się prawdziwe fotografowanie, ekscytująca przygoda z rejestratorem intrygujących wydarzeń i niepohamowanych emocji. Gotowy na metamorfozę? Dzisiaj przestaniesz robić zdjęcia – zaczniesz malować światłem. Dokładnie, zostaniesz malarzem, którego medium jest nie farba lecz strumień światła.

Fotografie są przeróżne, zamierzone lub przypadkowe efekty wymagają zastosowania różnych kombinacji parametrów – nie ma złotego przepisu. Każdy fotografując to samo miejsce, użyje innych parametrów. Warto pamiętać, że określoną ekspozycję zdjęcia zawsze możemy uzyskać na co najmniej kilka sposobów. Dodatkową kwestią jest chęć zamrożenia ruchu lub pokazania dynamiki, upływu czasu lub gry  świateł.
Jak to jest z tym kontrolowaniem ilości światła na scenie i uzyskiwaniem idealnych wyników?

Czynniki decydujące o ekspozycji:
1. Przysłona
2. Czas naświetlania
3. Czułość ISO

Przysłona składa się z listków i może być zamknięta, przymknięta lub otwarta. Przymykając przysłonę stopniowo redukujemy ilość światła rejestrowanego. Przy ustawieniu f/1.8, czyli otwartej przysłonie pobieramy dużo światła z zewnątrz. Należy także wspomnieć, że drugi efekt uzyskiwany mimowolnie za pomocą przysłony to głębia ostrości. Zmniejszając wartość przysłony, automatycznie zmniejszamy bowiem głębię ostrości (efekt rozmytego tła). Tło staje się mniej wyraźne. W słoneczny dzień działamy zazwyczaj na odwrót – zwiększamy przysłonę do np. f/10, aby wpuszczać mniej światła i nie prześwietlać zdjęć. W efekcie takiego działania uzyskujemy ciemniejsze i ostrzejsze zdjęcie z wyraźniejszym tłem.

Czas naświetlania definiuje na jak długo otwieramy kurtynę. Oczywiście im dłużej otwarta kurtyna tym jaśniejsze zdjęcie. Wykonując zdjęcie w gorszych warunkach oświetleniowych mamy ryzyko uzyskania niedoświetlonych zdjęć. Wydłużamy więc ten czas, aby matryca nagromadziła jak najwięcej światła. Tutaj drugi efekt uzyskiwany za pomocą czasu naświetlania to rozmycie (rejestrujemy ruch). Aparat zarejestruje wszystko co się działo w czasie otwartej kurtyny. Wyświetlane na aparacie wartości „80”, czy „320” oznaczają w rzeczywistości ułamek sekundy. Należy przez to rozumieć 1/80 czy odpowiednio 1/320 sekundy. Jeśli chcemy robić zdjęcie wieczorem lub zarejestrować lecącą wodę z fontanny, ustawiamy dłuższy czas naświetlania. Po przekroczeniu wartości 1/60 będziemy mieli problemy z poruszonym obrazem i niezbędny okaże się solidny statyw.

Czułość ISO naszej matrycy także decyduje o jasności zdjęcia. Im ciemniej tym większe ISO ustawiamy w aparacie, aby uniknąć zbytniego wydłużenia czasu naświetlania. Druga strona medalu jest taka, że zwiększając czułość obniżamy jakość zdjęcia. Tracimy pewne szczegóły, nasycenie i kontrast, pojawiają się szumy. Optymalne ISO na poziomie 100 jest głównie wykorzystywane w studio fotograficznym.

Oczywiście studio zapewnia idealne warunki oświetleniowe. Możemy śmiało wykorzystać nawet kilka źródeł światła na statywach. Słoneczny dzień i zmrok nie są nam straszne. Praca w cieniu również nie wywołuje u nas gęsiej skórki ;). Albowiem w takim miejscu w pełni panujemy nad światłocieniem.
Dodam tylko, że w studiu pracujemy na manualu, aczkolwiek zostały przyjęte standardy. Przede wszystkim ustawiamy ISO 100 (najwyższa jakość), czas naświetlania np. 125-160, zaś przysłonę na f/7-11. Poza studiem już nie jest tak łatwo , więc musimy przyswoić kwestię ekspozycji, aby radzić sobie jak potrafimy najlepiej.

Fotografia ślubna jakby zapewnia nam pracę w trudnych warunkach oświetleniowych, a więc wymaga od nas zaangażowania i profesjonalizmu, m.in. zrozumienia właśnie zasad ekspozycji.
W celu uświadomienia sobie efektu pełnej kontroli na źródłami światła posłuży fotografia studyjna (beauty, glamour, portret, akt czy nagość zakryta) – ciekawe przykłady znajdziesz w moim portfolio: www.fotografia-jutra.pl.

Efekty graficzne i retusz zdjęć / fotografia produktowa: www.edudek.webd.pl

Zapraszam serdecznie 🙂

Pozdrawiam,
Fotografia Jutra
Łukasz Dudek

Zjawiskowy deszcz meteorytów, czyli noc spadających gwiazd

fotografia ślubna
Miejsce: pole, dobra widoczność. zdj.: tvn meteo

Fotografia nocna!
…czyli rejestrowanie występków natury jak np.: słynny deszcz meteorytów.

Czas akcji: noc
Kierunek: północno-wschodni
Termin: 11/12 oraz 12/13 sierpnia

Najlepsze warunki do obejrzenia spadających gwiazd przypada na drugą połowę nocy . Trzeba się nastawić na pracę w godzinach 02:00 – 06:00. W tych godzinach nie zastaniemy już Księżyca na niebie, a zatem ciemniejsze tło pozwoli zarejestrować ruch słabiej rozświetlonych obiektów. Zdecydowanie przydadzą się latarki (mocowanie na głowie nie ogranicza ruchów). Docenimy także ciepłą herbatę (w termosie) i oczywiście solidne ubranie. Albowiem w nocy temperatura spada do kilku stopni.

Fotografia nocna nie powinna mieć przed fotografem żadnych tajemnic.
Niebo rozświetlane będzie przez spadające gwiazdy, zacznie przyjmować granatowe barwy. Powodzenia naszej misji – sfotografowanie spadającej gwiazdy zależy w dużej mierze od zastosowanego obiektywu. Obiektywy szerokokątne zwiększają szanse obejmując większy zakres nieba. Szkła z dłuższą ogniskową dadzą z kolei większy obraz gwiazdy, tzw. „stałki” będą nie do przecenienia dla ekspertów. Fotografując po raz pierwszy możesz spokojnie próbować z różnymi szkłami. Efekty będą zależeć od mieszanki szczęścia, sprytu i doświadczenia. Można także eksperymentować z różnymi filtrami.

Parametry aparatu:
Przysłona: małe wartości f/1.4-f/3.5
Czas naświetlania: jak najdłuższy  (zamrożenie ruchu/ruch)
ISO: wysokie 3200-6400
Ostrość: manualna  (AF w przypadku mniej doświadczonych)

Potrafiąc pracować pod osłoną nocy…
będziesz mógł namawiać Młode Pary do sesji ślubnej po zmroku na Starym Rynku, w ruinach. Sesja zaręczynowa czy portretowa też może zyskać nowe odsłony. Zdarzają się także sesje typu nagość zakryta, akt – noc dodaje elegancji i szyku takim fotografiom, zaś modelkom odwagi. Takie doświadczenie z meteorami dostarczą Ci wielu emocji jak i pewności siebie w niesprzyjających warunkach. Obsługę statywu będziesz mieć w jednym palcu. W przypadku fotografii ślubnej przydadzą się zapewne lampy systemowe na statywach z softbox’ami. Plener po zmroku to całkiem nowy, ekscytujący rozdział w historii fotografii – warto się rozwijać.

Na koniec zachęcę tylko do pracy z aparatem nocą. Oczywiście w towarzystwie innych osób, najlepiej fotografów – kwestia porad i bezpieczeństwa. Warto eksperymentować z różnymi czasami naświetlania zamrażając ruch aut na drodze, próbując ujarzmić mrugającą latarnię lub dostrzec coś niezauważalnego…

Efekty innych moich prac typu fotografia ślubna, sesja zaręczynowa, portretowa, studyjna – beauty, glamour, akt czy nagość zakryta znajdziesz na stronie www.fotografia-jutra.pl

Efekty graficzne i retusz zdjęć / fotografia produktowa: www.edudek.webd.pl

Zapraszam serdecznie 🙂

Pozdrawiam,
Fotografia Jutra
Łukasz Dudek