Tajemniczy oraz inspirujący bagaż, czyli niezbędny zestaw na sesję ślubną

zestaw na ślub
Źródło: swiatobrazu.pl

Bagaż profesjonalnego fotografa!
…czyli co trzeba ze sobą zabrać, aby nie dać się zaskoczyć i spełnić idealnie swoją misję.

Zastanawiasz się co zabrać na sesję?
Co faktycznie warto włożyć do plecaka, a co będzie ‚zbędnym balastem”?
Gdy wyruszasz na sesję zawsze musisz mieć wszystko przemyślane i spakowane. Nie będziesz miał bowiem możliwości powrotu do domu/studia po dodatkowe akcesoria – pozostanie stawanie na uszach i szukanie alternatywy. Najlepiej jest poznać potrzeby związane z konkretną sesją i po prostu zabrać ze sobą  😉
Szczególnie fotografia ślubna jest wymagająca i nie cierpi błędów organizacyjnych.
Przygotuj się na zmianę warunków pogody, „przeniesienie” miejsca sesji. Kreatywność rządzi się swoimi prawami, a czasami nieprzewidywalne sytuacje wymuszają naniesienie zmian w naszym scenariuszu. Może się zdarzyć, że Para Młoda straci kontrolę nad czasem operacyjnym. Mało czasu na sesję podczas przygotowań w domu, spóźnienie się do kościoła o 15 min. Albo zechce kilka zdjęć przy fontannie rozmieszczonej na posesji dworku. Musisz w takiej sytuacji przeorganizować się i odnaleźć w nowych warunkach. Może się okazać, że przyda Ci się jednak blenda, lampa błyskowa, statyw do aparatu lub lamp. Inny obiektyw, drugi akumulator również odgrywają ważne role. Później nie będzie wymówek. Czasami może warto przypomnieć sobie o zasadzie: „Nastaw się na najlepsze, ale przygotuj na najgorsze.”

Aparat fotograficzny
Sprawa raczej oczywista! Natomiast jeśli wybieramy się na sesję ślubną, powinniśmy mieć także aparat zastępczy. Co prawda rzadko się zdarza konieczność sięgnięcia po drugi aparat. Jednak elektronika może płatać figle, więc trzeba się zabezpieczyć na taką ewentualność. Zresztą zwyczajnie łatwiej jest pracować z dwoma aparatami. Na jednym body zakładamy obiektyw stałoogniskowy, tzw. „stałka” o lepszej ostrości, na drugim zaś wygodniejszy zoom. W ten sposób szybciej odnajdujemy się w zmieniających się warunkach.
Co więcej, wychodząc z kościoła jesteśmy zmuszeni szybko zmienić ISO, ponieważ na zewnątrz jest dużo jaśniej niż w kościele. Nie chcemy przecież zrobić kilku nadających się tylko do wyrzucenia „przepalonych” zdjęć. Niestety nie da się odtworzyć pewnych scen, więc pojawia się ryzyko utraty ważnych chwil i emocji. Trzeba o tym pamiętać i nie dopuszczać do takich sytuacji. Posiadając odpowiednią wiedzę, będziemy kontrolować sytuację.

Obiektyw
Zdecydowanie zawsze lepiej mieć kolejne szkło na zmianę. Dla komfortu pracy lub chociażby na wypadek uszkodzenia. W kościele zdecydowanie przydadzą się jasne obiektywy np.: f/1.4 lub f/1.8 pozwalające zrobić zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych. Oczywiście najlepiej mieć jednocześnie dwa aktywne obiektywy zamocowane na różnych body. Może to być zestawienie 24 mm i 17-50 mm lub 50 mm i 12-24 mm czy też 50 mm i 35 mm. Nie zamierzam Ci niczego narzucać, sam zapewne wiesz lepiej. To wyłącznie podpowiedzi jakie rozwiązanie może okazać się wydajne.
Niektórzy mają słabość do obiektywu typu „rybie oko”. Jeśli chcesz go użyć na ślubie, pamiętaj tylko upewnić się, że Twój zachwyt specyficznymi efektami ww. rodzaju obiektywu podziela Młoda Para.

Lampa systemowa
Na sali weselnej zawsze robi się zdjęcia przy użyciu lampy. W takich miejscach nie mamy co liczyć na światło dzienne, czy jakieś wyraziste (szczególnie na parkiecie).
Tutaj podobnie do sytuacji z body. Musimy mieć zapasową lampę w plecaku. Nikt nie chciałby chyba tłumaczyć Pannie Młodej, że nie może już robić zdjęć, ponieważ lampa odmówiła posłuszeństwa.

Akumulator
Jeden w aparacie, a drugi naładowany powinien czekać na swoją kolej w plecaku lub w grip battery. Jako łatwiej dostępny pod kątem wyjęcia, akumulator w grip battery ustawiamy, żeby rozładował się w pierwszej kolejności. Dodatkowo ten elewyyektment może pomieścić zamiast akumulatora systemowego akumulatorki AA Eneloop (6 sztuk). Warto pamiętać. Na ślubie możemy zapomnieć podłączyć do ładowania wyczerpaną baterię i nagle zostaniemy z dwiema rozładowanymi. To jest niedopuszczalne!

Akumulatorki
Pamiętajmy, że lampa pracuje na 4 akumulatorkach AA. Na ślubie i weselu będzie wiele godzin pracy, warto mieć ze sobą co najmniej 3 zestawy.

Szelki/Pas
Można na nich zamocować 2 aparaty. Mamy dzięki temu lepszy dostęp do nich niż w przypadku sięgania za każdym razem do plecaka.

Dodatkowe karty pamięci
Blenda (sesja plenerowa)
Statyw (sesja plenerowa)
Zestaw do czyszczenia obiektywów
Pokrowiec przeciwdeszczowy na aparat

Elegancki strój
Pantofle, kanty, i koszula są oczywistą koniecznością. Młoda Para wygląda elegancko, dba o piękny wystrój kościoła jak i sali weselnej. Nie możesz się pojawić w starym, ulubionym i rozciągniętym swetrze lub koszulce z nadrukiem.

Koszula na zmianę
Możesz się spocić lub pobrudzić koszulę (osobiście lub przy skromnym udziale np. dziecka) i niezbędna okaże się zmiana na czystą i świeżą. Szczególnie, jeśli masz tendencję do nadmiernego pocenia się powinieneś zwrócić uwagę na ten aspekt.

Guma do żucia
Warto zadbać o świeży oddech podczas tak długiego dnia.

Fotografia ślubna wiąże się z pracą pod presją emocji, niekiedy stresu oraz czasu. Warunki oświetleniowe pozostają wiele do życzenia. Stres może się udzielić także nam, stąd druga koszula, aby zadbać o swój wizerunek. Świeży oddech też jest ważny przez tyle godzin.
W celu uświadomienia sobie efektu pełnej kontroli na źródłami światła posłuży fotografia studyjna (beauty, glamour, portret, akt czy nagość zakryta) – ciekawe przykłady znajdziesz w moim portfolio: www.fotografia-jutra.pl.

Efekty graficzne i retusz zdjęć / fotografia produktowa: www.edudek.webd.pl

Zapraszam serdecznie 🙂

Pozdrawiam,
Fotografia Jutra
Łukasz Dudek

Szaleństwo sobotniej nocy z elegancją w tle

fotografia ślubna
Miejsce: polska wieś, sceneria idealna.

Fotografia ślubna!
…czyli szyk i elegancja, a do tego świetna zabawa, ogromne pokłady energii oraz imponująca dawka optymizmu.

Ślub i wesele.
Wszystko dopięte na ostatni guzik. Każdy element układanki przemyślany, dopracowany i podwójnie sprawdzony. Nie ma tu miejsca na niedomówienia. Wszystko przecież wychwyci fotograf lub kamerzysta i utrwali w albumie fotograficznym czy na filmie video.

Niektórzy doceniają emocje ślubne uchwycone na zdjęciach czarno-białych. W tym wydaniu impreza sprawia wrażenie bardziej wyniosłej, eleganckiej. Podkreślane są nie piękne kolory i ozdoby, ale architektura oraz stylizacja, precyzja formy. Ważniejsza jest dusza wybranych miejsc i osób na planie. Ten styl skupia naszą uwagą na wzniosłości chwili i prestiżu tego wyjątkowego dnia.

Zdjęcia mogą być oczywiście także w stylu baśniowym – niezwykle barwne, a ich kolory „podkręcone” do granic możliwości. Podkreślamy w ten sposób pozytywny charakter wydarzenia, towarzyszący młodej parze i gościom entuzjazm. Uśmiech na twarzy bardziej zaraża i można docenić kolorystkę sali weselnej, weselnych strojów jak i pleneru.

Wiele osób pyta o taki styl fotografii ślubnej…
Szczególnie jeśli młoda para jest zachwycona baśniowym klimatem. Dzięki temu zabiegowi otrzymujemy upiększoną wersję i tak doskonałej rzeczywistości.

Na koniec zachęcę tylko do eksperymentowania z innymi efektami graficznymi czy też metodami fotograficznymi. Może być jakiś nowy odłam stylu retro, sepia, boho i wiele innych. Ogranicza nas tylko wyobraźnia…

Efekty moich prac pt. „idealny świat” zobaczycie na stronie www.fotografia-jutra.pl
Zapraszam 🙂

Pozdrawiam,
Fotografia Jutra
Łukasz Dudek

Hipnotyzujący styl baśniowy

Łukasz Dudek - fotografia baśniowa
Miejsce: Warszawa, plener – Park Bródnowski.

Fotografia baśniowa!
…czyli wirtualna podróż do zaczarowanego świata Andersena.

Pewnie już się domyślacie definicji stylu. Wydaje się być czymś oczywistym (w końcu każdy z nas miał styczność z tym światem) :). To raczej kwestia omówienia szczegółów w celu uniknięcia ewentualnych niedomówień. Mówimy tu przede wszystkim o potrzebach sesji dziecięcej lub ślubnej, rzadziej rodzinnej bądź też zaręczynowej.

Styl baśniowy najłatwiej nadamy zdjęciom realizowanym podczas sesji w plenerze. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by tego typu styl nadać zdjęciom wykonanym w studio. Sesja niemowlęca, noworodkowa czy nieco później dziecięca w sumie chętnie docenia (bezwietrzne i ciepłe) miejsce pod dachem.

Zdjęcia tego typu są niezwykle barwne, ich kolory podrasowane wręcz do granic możliwości, nawet lekko przesadzone. Zazwyczaj całość jawi się nam w wydaniu bardzo optymistycznym.
Fotografowanie młodszej części społeczeństwa czy coraz bardziej popularna sesja rodzinna wymagają wypracowania odpowiedniego stylu. Efekt powinien kojarzyć się z sielskością, fascynacją dziecka światem idealnym znanym z bajek, których pierwowzorem są baśnie.

Styl pasuje oczywiście jak najbardziej również do fotografii ślubnej…
Ślub i wesele ze wszystkimi szczegółami dopracowane są w najmniejszych szczegółach. Młoda para oczekuje od zdjęć dodatkowo magii, baśniowego klimatu. Wszystko jest piękne, ale na zdjęciu ma wyglądać jeszcze lepiej. I tak powstaje dopieszczona wersja doskonałej rzeczywistości. Fotografia ma bowiem z założenia zapierać dech w piersi, urzekać i zapadać w pamięć.

Efekty moich prac pt. „baśniowy świat” zobaczycie na stronie www.fotografia-jutra.pl
Zapraszam 🙂

Pozdrawiam,
Fotografia Jutra
Łukasz Dudek

Tajemnicze aspekty fotografii w stylu retro

Łukasz Dudek - fotografia retro
Miejsce: Warszawa, Stary Rynek.

A po co nam fotografia retro, technika sprzed pół wieku?
Styl vintage, to lata ’60 XX wieku!

Właściwie po co robić krok wstecz? Przecież należy iść odważnie do przodu, sięgać po nowe, odkrywać niezbadane tereny i wytyczać nowe trendy.

Zanim pochwalisz czy skrytykujesz musisz zrozumieć daną technikę.
Styl vintage, czyli retro cechowały lekko pomarańczowa poświata, efekt przepalenia i jakby lekkiego rozmycia. Hołduję niedoskonałości? Ta fotografia ma w sobie coś czego nie ma współczesna fotografia, a mądrze dopasowana do sesji czyni cuda.

Jednak podobnie jak w przypadku fotografii czarno-białej, jeszcze przed zrobieniem zdjęcia musisz zaplanować zastosowanie tej techniki. Upewnij się, że nie będzie to przerost formy nad treścią. Jeśli chodzi o odbitki, spokojnie mogą być wywołane na papierze matowym.

Efekt prześwietlenia i mniejsza ostrość były bolączką tamtych czasów. Aparaty fotograficzne nie były tak zaawansowane technologicznie. Niedoskonała ostrość stanowiła jednak doskonałe uzupełnienie wyszukanego klimatu i charakteru fotografii.
Zresztą jak to mówią znawcy fotografii – 1 zdjęcie stanowiące odskocznię od ustalonych reguł, to błąd fotografa, 10 takich zdjęć, to jakaś koncepcja fotografa, a 100 takich zdjęć, to jego własny styl.

Możesz zaplanować sesję retro – skup się tylko na celowym niewyostrzaniu zdjęć. Na etapie postprodukcji (w programie graficznym) dodasz efekt kolorystyczny i gotowe. Kiedy stosować taką technikę? Na pewno nie przesadzaj, nie nadaje się do realizacji codziennych zadań. Stawiam raczej na mniej wyniosłe wydarzenia, ale jednak w optymistycznym wydaniu. Podkreślisz w ten sposób klimat, gdy sceneria dodatkowo jest zabytkowa, a stroje z minionych dekad albo jakieś detale nawiązują do przeszłości.

Może pasować do sesji portretowej (szczególnie w wiejskiej scenerii), do fotografii ulicznej na tle zabytkowej budowli. Fotografia studyjna typu glamour, fashion czy nagość zakryta także znajdzie zastosowanie dla tego typu koncepcji graficznej.

Reasumując: upewnij się, że Twoi Klienci podzielają zachwyt tego typu efektami.
Profesjonalna fotografia to przemyślana koncepcja i pewna dojrzałość, a nie brawura i chęć popisania się znajomością programu graficznego.

Efekty moich prac pt. „fotografia retro – vintage” zobaczycie na stronie
www.fotografia-jutra.pl
Zapraszam 🙂

Pozdrawiam,
Fotografia Jutra
Łukasz Dudek

Niebanalne pomysły na sesję w plenerze

Fotografia Jutra - sesja w plenerze
Miejsce: Warszawa, Park Bródnowski.

Fotografia okolicznościowa w plenerze.

Maj to czas kiedy nasze pociechy przystępują do komunii świętej. Ważny moment w życiu każdego, młodego człowieka schodzi się w czasie ze słoneczną pogodą za oknem. Natura budzi się do życia, rozkwitają pąki kwiatów, trawa lśni w blasku promieni słonecznych. Krótko mówiąc: aura nam sprzyja.

To niewątpliwie okazja do stworzenia zapierających dech w piersi fotografii. A każda z nich pełna emocji w otoczeniu natury. Park lub nawet zadbany ogród stworzy nam idealne warunki. Nie do przecenienia okazują się akweny wodne, stylowe mosty, plac zabaw, parki linowe. Nie gorzej wypada park fontann czy stylowe imitacje – drewniana wieża z domkiem, ścianka wspinaczkowa albo inne ekscytujące konstrukcje. Potrzebny jest jednak wywiad środowiskowy mówiący nam co dziecko lubi najbardziej. Pamiętaj, że sesja komunijna, podobnie jak fotografia ślubna, musi być elegancka i estetyczna. Z tą różnicą, że tu jest miejsce na zabawę – upewnijcie się więc, że dziecko będzie w swoim żywiole.

Warto wcześniej zapoznać się z plenerem, spojrzeć czujnym okiem fotografa i oszacować jakie możliwości/ograniczenia daje nam to miejsce. Zastanów się także w jakich godzinach byłoby lepiej osiągnąć zamierzony efekt. Zdecydowanie trudniej jest realizować sesję w parku skąpanym słońcem. Chyba, że taki efekt lekko przepalonych zdjęć jest Twoim zamiarem.

Efekty mojej pracy podczas sesji „Komunia Święta Natalii – sesja w plenerze” zobaczycie na stronie www.fotografia-jutra.pl
Zapraszam 🙂

Pozdrawiam,
Fotografia Jutra
Łukasz Dudek
fotografia okazjonalna